Zapraszamy również do naszej SALI WIRTUALNEJ na MOJEeKINO.PL


REPERTUAR:

15 października 2021 /piątek/

16 października 2021 /sobota/

17 października 2021 /niedziela/

18 października 2021 /poniedziałek/

  • na czarno seanse w KICE
  • na zielono seanse w SOFIE
  • na niebiesko seanse w BIBIE
  • na czerwono seanse w PUFIE
  • Miejsca w sali PUFA są nienumerowane, a układ sali w sprzedaży internetowej nie odzwierciedla rzeczywistego rozkładu miejsc w związku z faktem, iż w PUFIE znjaduje się 12 nie przymocowanych do podłoża puf.
    Zakup biletu on-line gwarantuje miejsce w tej sali, nie gwarantuje jednak miejsca wybranego na planszy.

Cennik:

poniedziałek, środa, czwartek

21 zł /normalne/

17 zł /ulgowe/

15 zł /seniorzy/

wtorek - święto dobrego kina

15 zł /każdy bilet/

piątek - niedziela i święta

23 zł /normalne/

17 zł /ulgowe/

15 zł /seniorzy/

Sprzedaż biletów do sali wirtualnej:

mojeekino.pl

Akceptujemy:

Godziny otwarcia:

10:00 - 22:00

Rezerwacja biletów:

tel: 12 2964152
e-mail: kasa@kinokika.pl

Newsletter

wejdź do strefy ludzi dobrze poinformowanych,
droga wiedzie... TĘDY

Zwiastuny

Jak nas znaleźć:

ul.Ignacego Krasickiego 18
30-503 Kraków


Pokaz KIKA na wiekszej mapie

Polecamy:

KINO AGRAFKA
Najlepsze kino w Polsce - nagroda PISF

GUNDA

tytuł oryginalny: Gunda

reżyseria: Viktor Kosakovskiy

występują: film dokumentalny

kraj i rok produkcji: Norwegia/USA 2020

czas trwania: 93'

data premiery: 2021-10-01

original language: without dialogue

Najwyższy czas, byśmy zaczęli patrzeć na zwierzęta uważnie i czule – uważa noblistka Olga Tokarczuk, a dokument Wiktora Kossakowskiego jest wspaniałą, głęboko poruszającą manifestacją tego postulatu. Zresztą „Gunda”, sensacja zeszłorocznego festiwalu w Berlinie, to więcej niż film. To intymne spotkanie z istotami, które żyją obok nas. To wyraz solidarności ze zwierzętami, świadectwo troski, prośba o wybaczenie, dyskretny apel do naszej wrażliwości. A wreszcie czyste kino, uzdrawiający eliksir, jak mówi zachwycony dziełem Kossakowskiego reżyser Paul Thomas Anderson.

Tytułowa świnia Gunda mieszka na farmie i właśnie została mamą gromadki prosiąt. Kamera Kossakowskiego obserwuje z bliska pierwsze tygodnie ich życia: niezgrabne wspinaczki po potężnym ciele matki, by sięgnąć do pełnego mleka sutka; przepychanki przy śniadaniu i radosne taplaniny w błocie. Kamera pracuje na wysokości zwierzęcych oczu, więc i my przyjmujemy perspektywę prosiaków i ich mamy, a z czasem także krów i kur, które Kossakowski również filmuje. Jednonogi kogut spoglądający tęsknie za ogrodzenie podwórza, prosiaczek-ciapa, który zawsze zostaje z tyłu, wąchająca liście młodej brzozy krowa – każda z pokazanych tu istot ma swój charakter i temperament; swoją fascynującą historię.

Przepięknie sfilmowana, czarno-biała „Gunda” tylko pozornie obywa się bez dialogów. Tak naprawdę przez cały czas słyszymy chrumkanie i piski, piania i świergoty, bzyczenie i posapywania. Cały świat ze sobą nieustannie rozmawia, a unikalne dzieło Kossakowskiego pozwala nam to usłyszeć. Jak podkreśla producent wykonawczy filmu, aktor Joaquin Phoenix, „Gunda” przekracza bariery oddzielające nas od innych gatunków. I dodaje, że ten film jest dla niego głębokim duchowym doświadczeniem, medytacją o egzystencji.